Motto

Świat jest książką i ci, którzy nie podróżują, czytają tylko jedną stronę.
Aureliusz Augustyn z Hippony.

Lato z Kasią – Ateny

DSCN0427.JPG

Jak można się było domyśleć, relacja z wakacyjnego pobytu Kasi w Grecji nie mogła się obyć bez opisu wizyty w Atenach. Co jak co, ale głupio byłoby nie odwiedzić stolicy będąc w Grecji i mając taką możliwość, zwłaszcza że jest tam wiele antycznych zabytków do zobaczenia. Prawdę mówiąc niektórzy koloniści usiłowali przekonywać chętnych, że szkoda czasu na takie zwiedzanie i lepiej poleżeć sobie na leżaczku, widocznie już mieli taką okazję lub zbliżała się godzina sjesty 🙂  Na szczęście Kasia ma wystarczająco zaszczepioną miłość do zwiedzania i poznawania nowych miejsc, zupełnie nic sobie nie robiła z tych przekonywanek i dzięki temu możemy pokazać prześliczne zdjęcia, które pracowicie zmajstrowała 🙂

Tradycyjnie już zacznijmy od szczypty wiedzy z kopalni Wikipedii 🙂

Ateny to stolica i największe miasto Grecji. Jest jednym z najważniejszych ośrodków turystycznych Europy z wieloma niepowtarzalnymi zabytkami kultury antycznej.

Sąsiadujące z akropolem Wzgórze Muz oraz Pnyks, w ogromnej części pokryte są śladami rozległego osadnictwa z okresu neolitu. Zalążkiem Aten historycznych była warownia z okresu mykeńskiego  z połowy II tysiąclecia p.n.e.  na wzgórzu Akropolis. Później wokół niego, na sąsiadujących wzgórzach powstało rozległe miasto z agorą, areopagiem (miejscem sądów), szeregiem świątyń i gmachów użyteczności publicznej. Akropolis przekształciło się w miejsce kultu tzw. akropol ateński. W 480 roku p.n.e. miasto zniszczyli Persowie, odbudowę Temistokles rozpoczął od wzniesienia nowych murów. Szczególny rozkwit przypadł na panowanie Peryklesa (443-429 p.n.e.). Zmodernizowano wtedy Akropolis i połączono Ateny z Pireusem i z Faleronem, tzw. Długimi Murami. Powstała tak obwarowana przestrzeń, w trójkącie, pomiędzy tymi miejscowościami, w razie wojny zapewnić miała osłonę także ludności prowincji, mogąc pomieścić nawet do miliona osób. Zakładano, że zaopatrzenie zapewni oblężonym silna flota wojenna. Fortyfikacja pełniła swą funkcję w trakcie II wojny peloponeskiej. Stłoczenie dużej liczby ludności, bez uprzedniego zabezpieczenia warunków sanitarnych, doprowadziło wtedy do wybuchu epidemii, w 431 p.n.e.

W okresie starożytności Ateny były państwem-miastem (polis) o ustroju demokracji bezpośredniej, jednym z najważniejszych w starożytnej Grecji. Ateny liczące w tamtych czasach ok. 100 tys. mieszkańców stały się centrum umysłowym Hellady, promieniującym na ówczesny świat (m.in. Fidiasz, Sokrates, Platon, Arystoteles) oraz silnym ośrodkiem politycznym (Ateński Związek Morski). W roku 338 p.n.e. utrata niepodległości na rzecz Macedonii, później władców hellenistycznych, a wreszcie Rzymu. Po zdobyciu i złupieniu miasta przez Sullę (86 p.n.e.) wyraźnie utraciły na znaczeniu, choć nadal otaczane opieką, m.in. przez Hadriana (łuk, dokończenie Olimpiejonu). Ateny zostały spustoszone m.in. przez Herulów i Wizygotów. Sprowadzone do drugorzędnej roli przez panujących od 1458 Turków. 26 września 1687 pocisk wystrzelony przez Wenecjan trafia w turecki magazyn amunicji urządzony w Partenonie na Akropolu. W 1834 król Grecji, Otton Bawarski przenosi stolicę z Nafplionu do liczących wtedy około 6 tysięcy mieszkańców Aten, rozpoczyna się budowa Pałacu Królewskiego (w okolicy placu Syntagma, dziś budynek parlamentu). Budowę ukończono w 1838. W 1896 mają miejsce pierwsze Igrzyska Olimpijskie ery nowożytnej. 

Po obowiązkowych informacjach wstępnych możemy nareszcie przejść do oglądania zdjęć, w końcu o to chodzi 🙂 Wycieczka rozpoczęła się z samego rana, autokar mknął w kierunku antycznych zabytków przez kilka godzin, aby zdążyć przed wschodem słońca :). Koloniści wyposażeni w kocyki i poduszeczki mieli okazję dosypiać jeszcze przed rozpoczęciem zwiedzania.

Na początek poranne pozdrowienia od nieco jeszcze zaspanej Kasi 🙂 a w tle nad portem wschodzi słoneczko 🙂

DSCN0383.JPGDSCN0380.JPG

Droga nieco się dłużyła, ale obecnie można robić w autokarze tyle ciekawych rzeczy, że z pewnością uda się zabić nudę chociażby słuchając muzyki jeśli nie ma się nawet do kogo odezwać 😉 Niektórzy, przymuszani przez własne matki, muszą się szczególnie skupiać nad przygotowywaniem ciekawej fotorelacji z wyprawy.

Grupa dotarła do Aten i na początek zaserwowano zwiedzanie rekonstrukcji antycznego stadionu Panathinaiko.

Stadion położony jest w zagłębieniu pomiędzy dwoma wzgórzami Agra i Ardettos nad rzeką Ilissos . Wybudowano go w latach 330-329 p.n.e. przez Lykurgosa na wielkie igrzyska Panateńskie. Później, od 140 do 144 n.e. został przebudowany przez Herodesa Atticusa. W takiej  formie  odnaleziono go podczas wykopalisk w 1870 roku. Jego wymiary to 204,7 m długości i 33.35 m szerokości. Mogło się tu  pomieścić nawet 80.000 widzów. Obecnie na stadionie często odbywają się ważne wydarzenia kulturalne.  Budowla została zrekonstruowana na Letnie Igrzyska Olimpijskie 1896. Jest wykonany w całości z białego marmuru. Jego konstrukcja jest przystosowana nawet do wyścigów konnych.

Niestety nie udało się wejść na jego teren i zdjęcia wykonywane były zza sznureczka, będącego zaporą nie do sforsowania 🙂 a szkoda, bo dobrze wiemy, że na terenie stadionu można robić zdjęcia i spacerować po bieżni. No cóż, widocznie było zbyt wcześnie…

DSCN0387.JPGDSCN0386.JPG

DSCN0389.JPGDSCN0390.JPG

Jak zwykle moja wyobraźnia zaczyna galopować w szalonym tempie i dlatego widzę przed oczyma tłumy zasiadające na trybunach, dopingujące antycznych sportowców. Niemal czuje się tę atmosferę sportowej rywalizacji… trzeba przyznać, że stadion robi spore wrażenie.

Nie mogło być inaczej, dlatego nie będzie chyba dla nikogo wielkim zdziwieniem jeśli napiszę, że kolejnym punktem wycieczki był Akropol. Jednak zanim pojawią się zdjęcia z tego miejsca możemy podziwiać przepiękną ateńską panoramę. Gdzieś w międzyczasie udało się też udokumentować przygotowania do uroczystej zmiany warty. Niestety ostatecznie do zmiany warty nie doszło z powodu niedyspozycji jednego z żołnierzy, który stracił przytomność w upale. Żołnierzom trzymającym wartę przeciągnęła się ona podobno o kolejne dwie godziny, „czy jakoś tak…”, jak często powtarza Kasia 😉

DSCN0402.JPGDSCN0419.JPGDSCN0400.JPGDSCN0412.JPGDSCN0418.JPGDSCN0425.JPGDSCN0421.JPGDSCN0422.JPGDSCN0426.JPG

DSCN0406.JPGDSCN0404.JPG

Pooglądaliśmy sobie widoki na Ateny, moim zdaniem są obłędnie piękne. Nadszedł czas na antyczne zabytki. Myślę, że wiele osób zgodzi się ze mną, iż piękna pogoda, błękitne niebo i wspaniałe słońce to wielki sprzymierzeniec każdego fotografa amatora. Dzięki temu, że klimat grecki jest taki, a nie inny, wszystkie zabytki przepięknie prezentują się na tle nieba tak niebieskiego, że chyba bardziej niebieskie już być nie może… a przepraszam, właściwie może… jak by tak dodać niebiesko-białą flagę grecką ?

DSCN0423.JPGDSCN0424.JPG

Trzeba się było nieco natrudzić, żeby ukryć słońce za masztem 🙂

DSCN0408.JPGDSCN0411.JPG

Jedną z bardzo ciekawych budowli są Propyleje. W architekturze starożytnej Grecji to monumentalna budowla – budynek bramy na planie prostokąta z kolumnami, prowadzący zwykle do wielkich świątyń. Najsłynniejsze propyleje znajdują się przy wejściu na Akropol ateński. Rzućmy więc okiem jak to wyglądało w obiektywie Kasi.

DSCN0409.JPGDSCN0415.JPGDSCN0416.JPG

Wydaje mi się, że nawet nieco przeszkadzające rusztowania nie są w stanie zbytnio zepsuć wrażeń 🙂

Poniżej Erechtejon – świątynia poświęcona Posejdonowi i Atenie. Wrażenie piorunujące. Olbrzymie kolumny i przepiękne posągi.

DSCN0433.JPGDSCN0434.JPGDSCN0436.JPGDSCN0438.JPGDSCN0439.JPGDSCN0441.JPG

Kolejnym niezwykłym budynkiem jaki na swojej drodze spotkały Kasia i Kamilka był kościół Św. Apostołów.

DSCN0444.JPG

Poza budowlami w większych fragmentach Ateny dysponują, jak się okazało, sporą liczbą ruin bardzo niskopiennych, chwilami stanowiących malownicze rumowiska kamienne. Niesamowitym jest fakt, że owe ruiny prawdopodobnie były kiedyś równie wspaniałymi antycznymi budowlami jak te, które oglądaliśmy nieco wcześniej. Na początek jednak budynek muzealny…

DSCN0447.JPGDSCN0448.JPGDSCN0450.JPGDSCN0451.JPGDSCN0454.JPGDSCN0452.JPG

Niestety nie mamy zbyt wiele widoczków dzisiejszych Aten a szkoda… dobrze byłoby pooglądać ulice miasta, które tętnią życiem w cieniu starożytnych reliktów. Chyba trochę zazdroszczę ateńczykom, że mają takie skarby kultury na wyciągniecie ręki a właściwie na odległość spaceru, czy krótkiej wycieczki autobusowej. Nasza warszawska Starówka, chociaż niezmiennie mnie zachwyca, to nie ma jednak aż tak antycznych korzeni. No cóż pozostaje nam Biskupin, choć i on nie sięga swoją historią tak daleko jak zabytki Akropolu. Ciekawa jestem czy mieszkańcy Aten spoglądając na te wzgórza mają czasem podobne przemyślenia ? Czy na co dzień uświadamiają sobie, że cała reszta Świata musi zadać sobie nieco trudu by zobaczyć zabytki ich miasta ?

Jeszcze tylko kilka spojrzeń na dzisiejsze Ateny i wypada zakończyć wpis…

DSCN0455.JPGDSCN0457.JPG

Prawdę mówiąc żal mi było rozstawać się z ateńskimi widoczkami, dlatego postanowiłam pokazać jeszcze raz wielowiekowe zabytki, tym razem krótka foto-wycieczka w obiektywie Kamilki 🙂

No to lecimy od początku…

Kamila2.JPGKamila1.JPGKamila3.JPGKamila4.JPGKamila5.JPGKamila6.JPGKamila7.JPG.jpgKamila8.JPGKamila9.JPGKamila10.JPGKamila11.JPGKamila12.JPG

A na koniec, na do widzenia, jeszcze jedno zdjęcie przez szybę autokaru, który zabierał dziewczynki z Aten pod Olimp do ich hotelu, gdzie z ogromną przyjemnością, po dniu bardzo wypełnionym ateńskimi atrakcjami, spędziły wieczór na basenie 🙂

Kamila13.JPG

27 komentarzy

  • Gawcio

    Ładne zdjęcia, fajny blog. Pozdrawiam.

  • część historyczna robi duże wrażenie 🙂

  • Kusicie tymi zdjęciami 😉 Ja mam w planach Grecję od trzech lat – niestety ciągle coś wypada i nie mogę się do niej wybrać. Jak oglądam te zdjęcia, to aż żal mnie ściska bo przecież Grecja, Ateny to są przepiękne tereny! Szczególnie jeśli kogoś interesuje coś więcej niż tylko „suche” oglądanie zabytków. Wycieczka krajoznawcza w połączeniu z dobrym przewodnikiem, to jest dopiero frajda 😉

  • Ateny to z pewnością jedno z najpiękniejszych miast, jakie odwiedziłem – bardzo chętnie wybrałbym się tam ponownie 😀

  • No teraz to wręcz Grecja przyjmuje turystó z otwartymi rękami, ponieważ mają takie zadłużenie, że zanim to wszystko spłacą to minął grube lata. W sumie mają wyjście z sytuacji, ponieważ jest tam naprawdę kilka urokliwych miejsc. Daniej byłem raz w Grecji i naprawdę polecamkażdemu kto chce dobrze wypocząć i podziwiać piękne widoki.

  • Grecja jest piękna… Eh, zastanawiam się cały czas nad tym, czy nie pojechać tam znów. Ateny widziałem już kilka razy ale cały czas pozostaje jakaś malutka doza niedosytu, że można było z tej wizyty wyciągnąć więcej. Gdy przebywam w Grecji mam wrażenie, że obcuję z historią, ze cofnąłem się wiele stuleci wstecz. Te piękne budynki, świątynie, ruiny. eh! No i latem pogoda piękna zazwyczaj mi się trafia. Pobyt nie jest drogi, połączenie z Polski tanie i wygodne…

  • Michał

    Grecja to naprawdę piękny kraj. Byłem tam kilka razy z moją dziewczyna i za każdym razem odkrywam w Grecji coś innego, nowego, poruszającego i znów zachęcającego do kolejnych odwiedzin. Same Ateny to piękne miasto i ma się wrażenie, że człowiek cofa się w czasie o setki stuleci patrząc na te piękne, historyczne budowle. Przy okazji dzięki za super bloga! 🙂

  • Awodent

    Świetne zdjęcia, pozostałości starożytnych budynków robią wrażenie. Muszę się tam wybrać i ujrzeć to na własne oczy, pewnie widok będzie onieśmielający 🙂

  • Piotrek

    Fantastyczne zdjęcia!
    Architektura grecka to coś wspaniałego.
    Zawsze chciałem tam pojechać. 🙂

  • Marek

    Naprawdę fantastyczne i piękne zdjęcia, jest na czym oko zawiesić i można na chwilę sobie pomarzyć o pobycie w Atenach, ale i nie tylko, bo wiele Greckich miast jest tak samo przepięknych. Te zabytkowe kolumny i ruiny są wprost niesamowite, aż mnie nawet dziw czasami bierze, że człowiek mógł coś tak pięknego stworzyć.

  • Niko

    Podobno Akropol caly czas okalaja rusztowania? Wybieram sie tam pod koniec sierpnia i nie chcialabym tego zastac;p

  • Kazimierz

    Mistrzu Ty mój 🙂 Swietny wpis, naprawdę bardzo udany 🙂 Mysle, ze ludzie z takim talentem jak Twoj powinni prowadzic więcej blogow 🙂 Wtedy na pewno byłby o wiele większy wybór, ja miałem to szczescie, ze trafilem w otchłani internetu na odnosnik do Twojego bloga 🙂 Na pewno tutaj z Tobą zostanę 🙂 Pozdrawiam

  • Marcin

    Witaj serdecznie 🙂 Wydawało mi się, ze już nie spotkam w polskim internecie blogera, który posiadalby tak ogromny talent do pisania 🙂 Jednak mylilem się, dawno nie czytalem nic tak dobrego 🙂 Chylę czoła przed mistrzem, mam nadzieje, ze pisac będziesz jeszcze dlugo 🙂 Bo naprawdę wielka strata byłoby, gdyby ten blog został zamkniety 🙂

  • Mam nadzieję, że świetnie bawiłyście się z moją imienniczką na wakacjach a co najważniejsze, że odpoczełyście i wróciłyście opalone, pełne energii i uśmiechu! uwielbiam Grecję pod każdym względem – przepiękne hotele i miejsce na odpocyznek ale i cudowna historia kraju – byłam tam już kilka razy i polecam gorąco!

  • Marek

    Super relacja z podróży…kiedy następne wpisy bo cisza od kilku miesięcy ?

  • Kiedy następne wpisy?

  • Byłem kiedyś i muszę powiedzieć, że bardzo klimatyczne miejsce choć coraz bardziej komercyjne. Pozdrawiam

  • Świetna relacja. Chciałabym się tam znaleźć, szczególnie teraz, gdy pogoda w Polsce nie rozpieszcza 😉

  • Fantastyczna relacja i przepiękne zdjęcia! Czekam na kolejne wpisy 🙂

  • Miejsce przepiękne, czekam tylko na wakacje 😉

  • Grecja to prawdziwy kąsek dla ciekawych świata i historii podróżników 🙂

  • świetne zdjęcia 🙂 ciekaw jestem czym je robisz?

  • świetny post, Ateny naprawdę zapierają dech w piersiach:)

  • Interesujący wpis 🙂 Jestem pod wrażeniem 🙂

Dodaj komentarz